Viral marketing, inaczej marketing wirusowy, to strategia promocyjna polegająca na tworzeniu angażujących treści, które użytkownicy chętnie i spontanicznie udostępniają w swoich sieciach społecznościowych, forach czy komunikatorach. Dzięki temu marka może osiągnąć ogromny zasięg przy relatywnie niskich kosztach, ponieważ głównym nośnikiem przekazu stają się sami odbiorcy, a nie płatne kanały reklamowe.
W przeciwieństwie do tradycyjnych form marketingu, gdzie przekaz jest kierowany jednostronnie od marki do konsumenta, w viral marketingu to użytkownicy stają się aktywnymi uczestnikami i nośnikami treści. Ta forma przekazu jest postrzegana jako bardziej autentyczna i wiarygodna, co dodatkowo zwiększa jej skuteczność.
Aby kampania viralowa miała szansę zadziałać, musi zawierać silny ładunek emocjonalny – może to być humor, wzruszenie, zaskoczenie lub nawet kontrowersja. Tego typu emocje motywują ludzi do dzielenia się treścią, ponieważ albo czują, że przekaz ich reprezentuje, albo chcą wywołać reakcję u innych. Kluczowe dla viral marketingu są również: oryginalność, prostota przekazu, chwytliwy format (np. krótki film, mem, wyzwanie), a często także interaktywność.
Viral marketing w postaci kampani charytatywnej
W 2014 roku na całym świecie viralowo rozprzestrzeniła się akcja Ice Bucket Challenge, mająca na celu wsparcie walki z ALS (stwardnieniem zanikowym bocznym). Uczestnicy oblewali się lodowatą wodą, nagrywali to i nominowali kolejne osoby do wykonania wyzwania – wszystko w mediach społecznościowych.
Do akcji dołączyły tysiące ludzi, w tym znani celebryci, influencerzy, sportowcy i przedsiębiorcy, m.in. Bill Gates czy Mark Zuckerberg. Kampania zdobyła ogromny zasięg globalny w bardzo krótkim czasie.
Dlaczego to zadziałało?
Prosta forma, element wyzwania, poczucie wspólnoty, zaangażowanie znanych osób i charytatywny cel sprawiły, że ludzie z entuzjazmem włączali się i przekazywali wyzwanie dalej.

