O kliencie
ROAS wyższy niż cena produktu — tak w skrócie można opisać efekt strategii przedsezonowej wdrożonej dla firmy z branży ogrodniczej. Model oparty na przedsprzedaży i wczesnym lejku zaowocował skokiem rentowności w szczycie wiosennym do poziomu 1544%. Wygenerowanie tysięcy tanich zdarzeń dodania do koszyka w miesiącach zimowych umożliwiło dominację aukcyjną w marcu.
Sytuacja wyjściowa
Standardowe podejście przedsiębiorstw zakłada rozpoczęcie walki o uwagę konsumenta dopiero w momencie rozpoczęcia sezonu ogrodniczego. Skutkuje to zderzeniem z drastycznie podbitymi stawkami aukcyjnymi oraz ogromną presją konkurencyjną.
Główną barierą wzrostu była reaktywność — firma wchodziła w sezon już po tym, jak konkurencja zagarnęła tańsze aukcje.
Strategia
Architektura strategii przedsezonowej
Odpowiedzią na sezonową presję jest trzymiesięczny cykl budowania napięcia. Zamiast walczyć o przetrwanie na drogich licytacjach, marka wdrożyła strategię angażowania odbiorców już od stycznia. Prawidłowe zdefiniowanie barier wzrostu pozwoliło na aktywację portfela klientów przed faktycznym rozpoczęciem prac ziemnych.
Rozbicie budżetu rzędu 5099 zł miesięcznie na osiem precyzyjnych linii frontu zapewniło stabilność operacyjną. W styczniu zainicjowano działania zasięgowe oraz przedsprzedaż flagowych produktów, co poskutkowało zbudowaniem bazy wczesnych koszyków.
Egzekucja operacyjna i rentowność koszyka
Systematyczne kampanie wideo ukazywały potencjał wzrostu oferowanych sadzonek, co stanowiło najskuteczniejszy format sprzedażowy. Skierowanie ruchu na pakiety tajemniczych zestawów pozwoliło osiągnąć efekt skali w koszyku. Klienci nie kupowali pojedynczej sadzonki wycenionej na 12 zł — średnia wartość zamówienia oscylowała w granicach od 215 zł do 271 zł. Przy uśrednionym zamówieniu za 221 zł z marca, koszt pozyskania nowego klienta (CAC) zamknął się w kwocie około 14 zł.
Między grudniem a lutym wygenerowano ponad 8200 dodań do koszyka o łącznej wartości przekraczającej 485 tysięcy złotych. Marzec stał się wyłącznie momentem finalizacji tych transakcji.
Styczeń — budowa bazy
Działania zasięgowe i przedsprzedaż flagowych produktów. Budowanie bazy wczesnych koszyków.
Luty — dywersyfikacja oferty
Kwiatowe pakiety niespodzianki podbijające emocjonalne zaangażowanie. Remarketing dla niezdecydowanych.
Marzec — agresywna konwersja
AI-wspomagane kampanie i kod rabatowy -10% jako ostateczny impuls zakupowy.
Wyniki inwestycji — porównanie rok do roku
Wdrożona architektura wzrostu przełożyła się na wybitne parametry finansowe. Odpowiednie zaprojektowanie lejka sprawia, że podwojenie nakładów reklamowych nie skutkuje spadkiem efektywności, lecz drastycznie ją zwiększa. Każda zainwestowana złotówka przyniosła ponad 15 zł zwrotu.