fbpx

Koronawirus i marketing. Jak COVID-19 zmieni marketing online?

Opublikowane przez Jakub Wójcik w dniu

koronawirus i marketing

Koronawirus i marketing mogą na pierwszy rzut oka nie mieć wiele wspólnego. Jednak patrząc na kilka wykresów szybko przekonasz się, że sytuacja uległa mocnej zmianie. Niektóre firmy przeżywają teraz niezwykły wzrost, inne ledwo przeżywają w ogóle.

Spójrzmy na kilka wykresów, które udało nam się przygotować na bazie dostępnych na ten moment danych. Przedstawiają one dotychczasowy wpływ koronawirusa na marketing online.

Koronawirus i marketing: zmiany w ilości ruchu organicznego

W pierwszej kolejności rzućmy okiem na dane z wielu różnych branży, dotyczące zmian w ich ilości ruchu:

koronawirus i marketing - zmiany w ruchu
Zmiany w ilości ruchu na różnych stronach przez koronawirusa. Źródło: neilpatel.com

Jeżeli znajdujesz się w sektorze finansowym, informacyjnym lub zdrowotnym, naturalnie ilość ruchu na Twojej stronie mocno wzrosła. Niestety, kosztem innych sektorów, a zwłaszcza turystyki.

Chociaż ciężko to określić na podstawie powyższych danych, sytuacja różnie przedstawia się w przypadku sklepów internetowych. Ilość ruchu, jaki na nie spadła, różniła się nie tylko w zależności od branży z powyższego wykresu. Duże znaczenie miał również fakt, czy dany sklep oferuje podstawowe produkty (jak np. pieluchy czy papier toaletowy). W takich przypadkach ruch poszybował w górę. Z kolei towary luksusowe, zbędne w codziennym życiu (jak np. drogie zegarki) odnotowały mocny spadek ruchu.

Sytuacja może w każdej chwili ulec zmianie. Niektórzy eksperci przewidują, że z powodu ogłoszonej kwarantanny sporo ludzi w pewnym momencie zacznie – z nudów – wydawać więcej pieniędzy podczas zakupów online.

Koronawirus i marketing: spadki konwersji

Spójrzmy zatem na kolejny wykres, tym razem przedstawiający, jak wygląda zmiana w konwersji na stronach z poszczególnych sektorów:

koronawirus i marketing - spadki konwersji
Zmiany w konwersji dla poszczególnych sektorów. Źródło: neilpatel.com

Chociaż według niektórych prognoz konwersje jeszcze przez niedługi czas mogą lekko odbić się w górę, na ten moment obserwujemy znaczny spadek dla większości firm, z wyjątkiem żywności, opieki zdrowotnej, mediów i farmacji. Raczej łatwo domyślić się, jakie powiązanie ma wzrost konwersji w przypadku tych sektorów z obecnością koronawirusa.

Jedynie w przypadku mediów to powiązanie może być nieco mniej oczywiste. Część serwisów informacyjnych (zwłaszcza zagranicznych), jak np. Washington Post, wymaga płatnej subskrypcji, zanim umożliwi czytanie swoich tekstów. Użytkownicy, nie chcąc utracić dostępu do cennych informacji i pozostać na bieżąco, łatwiej decydują się na wykupienie dostępu.

Z kolei w sektorach ze spadkami jest on redukowany przez ogromne zniżki i rabaty, wprowadzone w celu ratowania płynności finansowej. Rzeczywisty spadek rentowności w przypadku np. firm z branży turystycznej jest jeszcze większy, niż wskazywałyby na to wykresy.

Jak koronawirus może wpłynąć na gospodarkę?

Eksperci są zgodni tylko co do jednego: jakiekolwiek próby przewidywania sytuacji na najbliższe miesiące nie ma najmniejszego sensu. Zbyt wiele zmiennych bierze udział w procesie sterującym globalną gospodarką. Niemniej jednak, możemy analizować, co wydarzyło się do tej pory, i jakie będą tego skutki w najbliższym czasie.

Szacuje się, że pandemia koronawirusa spowoduje straty na blisko 2,7 biliona dolarów. Same firmy w branży turystycznej stracą przynajmniej 820 miliardów dolarów.

Firmy zamykają swoje fizyczne lokalizacje, a więc ich wpływy mocno spadają. Duże korporacje, mające swoje rezerwy finansowe stać na utrzymanie pracowników w tak jałowym okresie. Jednak sporo małych firm zmuszona jest podjąć drastyczne kroki w celu przetrwania. Pracownicy zatrudniani tymczasowo są zwalniani, inni są z kolei wysyłani na długie, bezpłatne urlopy.

Ponieważ gospodarka to tak naprawdę jeden wielki organizm złożony z wielu firm, spadki w niektórych branżach najprawdopodobniej przeniosą się na ogólne straty w pozostałych sektorach. Dla firm nadciąga więc trudny okres.

Jak „wykorzystać” pandemię?

Z pewnością odradzamy krótkoterminowe sposoby na wykorzystanie sytuacji, takie jak sprzedawanie maseczek czy żeli antybakteryjnych. Działania takie mają pewien skutek uboczny, o którym wiele osób zdaje się zapominać. Podsycają panikę, a tym samym jeszcze bardziej nakręcają kryzys gospodarczy.

Nadchodząca recesja jest nieunikniona. Według wielu ekspertów, jest ona skutkiem długo prowadzonej polityki monetarnej w wielu krajach, a pandemia koronawirusa jedynie przyspieszy ten proces. Tak czy inaczej – firmy czeka teraz trudniejszy okres.

A co za tym idzie, prawdopodobnie te, które dadzą radę przetrwać, znajdą się na rynkach o znacznie mniejszej konkurencji.

Być może nadchodzący kryzys będzie dla osób z oszczędnościami okazją, aby wykupić za bezcen upadające firmy. Wiele osób może w ten sposób odnieść niesamowity sukces, kiedy kryzys zacznie ustępować.

Prawdopodobne zmiany w marketingu online

Nietrudno połączyć przedstawione wcześniej wykresy ze zmianami, jakie najprawdopodobniej nastąpią w różnych branżach. A co za tym idzie – konkurencyjnością ich strategii marketingowych.

Na ten moment COVID-19 bezpośrednio nie wpłynął w widoczny sposób na stawki CPC dla kampanii na Facebooku oraz Search Ads. Możemy spodziewać się, że w niedługim czasie stawki zaczną spadać, ponieważ firmy zredukują swoje budżety przeznaczone na marketing online.

Być może dobrą strategią dla wielu firm będzie wtedy nie zmniejszyć, a podwoić swoje wydatki na marketing (przy założeniu, że dysponują odpowiednimi środkami). Jak mówił sam Warren Buffet, „Bój się, gdy inni są chciwi. Bądź chciwy, gdy inni się boją”.

Koronawirus i marketing: RTM

W codziennej pracy marketingowej, sytuacja na świecie z pewnością sugeruje wykorzystanie potężnej broni, jaką jest RTM – Real-Time Marketing.

Na czym polega Real-Time Marketing? Jest to wykorzystywanie bieżących spraw i gorących tematów do podkręcania zasięgów swoim postom. Spójrz na kilka przykładów dobrze przeprowadzonego RTM i znajdź w nich inspirację dla swojego biznesu.

Koronawirus i marketing real-time
Świetny przykład zastosowania RTM – wszyscy wiemy, o co chodzi, chociaż nikt nie napisał tego wprost.
koronawirus i marketing - dobrze zrobiony rtm
Kolejny przykład dobrze użytego RTM.

Koronawirus i marketing typu RTM mogą okazać się mieszanką, która wskrzesi ruch na Twojej stronie i podkręci zasięgi.

Jak dobrze wykorzystać Real-Time Marketing?

Pamiętaj o kilku poradach na temat Real-Time Marketingu, aby nie przedobrzyć:

  • nie stosuj nachalnych przekazów – nie każdy biznes można podpiąć pod bieżące wydarzenia. Wymaga to więcej kreatywności, niż zwykłe dopisanie hashtagów dotyczących sytuacji;
  • dostosuj się do sytuacji – jeżeli wydarzenia zaczynają robić się bardzo poważne, ostrożnie dobieraj słowa w swoim przekazie. Inaczej PR Twojej marki może mocno ucierpieć;
  • nie kopiuj bezmyślnie innych marek. Nawet jeżeli należą do innego sektora, niż Ty, kopiowanie tego samego pomysłu w nieskończoność bardzo szybko zaczyna się nudzić. A po pewnym czasie zamienia się w zwykły spam.

Jeżeli zastosujesz się do powyższych rad, Twoje posty wykorzystujące RTM mogą zyskać ogromne zasięgi.

Podsumowanie

Jak wspomnieliśmy we wstępie, dalekoidące zmiany w tym, jak wygląda świat marketingu, spowodowane koronawirusem, są bardzo trudne do przewidzenia. Powyższe wnioski to jedynie próby prognozowania, co może się wydarzyć w ciągu najbliższych miesięcy, i jakie strategie warto przyjmować.

.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, zapraszamy do zapoznania się z innymi naszymi tekstami, które mogą przypaść Ci do gustu:

Tyle na dzisiaj, jeśli chodzi o kwestie marketingowe.

A na koniec kilka słów od zespołu Emerald Media: postaraj się zostać w domu przez najbliższe kilka tygodni, myj często ręce i zastanów się, jak możesz wesprzeć różne lokalne firmy, którym grozi upadek.

Jeśli możesz, zamawiaj jedzenie online – pomożesz w ten sposób restauracjom. Jeżeli Twoje dzieci biorą korepetycje lub spotykasz się z trenerem personalnym/nauczycielem języka, rozważ spotkania online. Jeśli prowadzisz działania B2B – zaproponuj swoim partnerom biznesowym rozwiązania, które pomogą każdej ze stron utrzymać się na rynku.

Życzymy dużo zdrowia w tym trudnym okresie. Do usłyszenia!


Jakub Wójcik

Współtwórca Emerald Media, programista-hobbista, uwielbia wciskać gdzie się da boty, skrypty i automatyzację własnego autorstwa, aby tylko mniej pracować. Pasjonat marketingu, ecommerce i sztuk walki.

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *